Kurs oferowany przez bukmachera na dane zdarzenie sportowe oraz stawka zakładu to 2 czynniki, które decydują o wysokości potencjalnej wygranej.Jednak są sposoby, by zysk z trafionego kuponu był wyższy niż standardowo, a są nimi m.in.bonusy powiększające kwotę wygranej i „gra bez podatku”. Sprawdźmy więc,na czym polegajątego typu promocje bukmacherskie oraz w których konkretnie szczegółach tkwi diabeł.
Ogólna zasada działania bonusów, dzięki którym można zwiększyć zysk z wygranego kuponu,jest bardzo prosta. W regulaminie promocji bukmacher określa, jakie warunki muszą spełniać zakłady, aby w przypadku wygranej zysk został dodatkowo powiększony. I tak, bukmacher może wymagać, by kupon został postawiony na konkretne wydarzenie sportowe, albo żeby był to konkretny rodzaj zakładu (np. tylko zakład live), może być podana jego minimalna stawka, minimalny kurs pojedynczych zdarzeń, ich liczba itp. Jeśli tylko kupon zgłoszony do promocji spełni jej wymogi, a następnie okaże się zawierać same poprawne typowania, gracz otrzymuje wygraną powiększoną o pewną ilość punktów procentowych (np. 5%, 10% itp.). Często też wysokość bonusu tego typu zależy od liczby zakładów zawartych na kuponie, dla przykładu za 5 poprawnie wytypowanych zdarzeń może przysługiwać dodatkowe 5% zysku, za 6 takich zdarzeń – dodatkowe 8% zysku itd.
Do bonusów zwiększających zysk z wygranejmożna zaliczyć także tzw. grę bez podatku -jest to oczywiście skrót myślowy, chodzi bowiem o grę bez podatku dla gracza. W takiej sytuacji to bukmacher pokrywa koszty 12% podatku, a tym samym stawka zakładu jest o tę kwotę wyższa (angażowane do gry jest 100% wpłaty gracza, a nie jak zwykle 88%). W rezultacie w przypadku wygranej zysk z trafionego kuponu jest niemal o 14% większy niż standardowo. Jak to policzyć? Normalnie przy obliczaniu zysku mnożymy wygraną (stawka razy kurs) przez współczynnik 0,88, dzięki czemu otrzymujemy kwotę wygranej pomniejszoną o koszty podatkowe. Tymczasem licząc kwotę wygranej z zakładu obstawionego przy zastosowaniu gry bez podatku, wygraną mnożymy przez współczynnik 1,0 (czyli możemy też poprzestać na iloczynie stawki i kursu). Trzeba jednak wiedzieć, że i w tym przypadku z reguły bukmacherzy narzucają pewne ograniczenia. Okazjonalna promocja tego typu często dotyczy tylko zakładów na konkretne wydarzenie albo określonego rodzaju, a promocje stałe zwykle dostępne są tylko w wybrane dni przez krótki okres czasu. I jeszcze jedna uwaga – gra bez podatku dotyczy podatku od zawieranych zakładów, który pobierany jest od każdego kuponu w momencie jego obstawiania, ale nie dotyczy podatku od wygranej (10% od kwot powyżej 2280 zł). Niestety tego opodatkowania w żaden sposób nie unikniesz.
Bonusy zwiększające wygraną potrafią kusić ładnymi liczbami, bo kto przejdzie obojętnie obok możliwości zyskania np. „do 50% więcej z wygranego kuponu”. Jednak trzeba zwracać uwagę na szczegóły. Jak już wspomnieliśmy, najczęściej bonus ten jest stopniowany, a więc te przykładowe 50% więcej zysku gracz uzyska wtedy, gdy poprawnie obstawi dla przykładu aż 10 zdarzeń. A przecież każde kolejne zdarzenie w zakładzie akumulowanym to znaczne zwiększenie ryzyka przegranej. Z kolei przy zawarciu na kuponie minimalnej liczby zdarzeń, zysk powiększony jest z reguły niewiele, często tylko kilka procent. Poza tym nie wszystkie zakłady mogą brać udział w promocji, więc czasem problemem może być dobór odpowiednich zakładów. Jeśli natomiast chodzi o grę bez podatku, najczęściej dostępna jest ona tylko w wybrane dni, w określonych przedziałach czasowych, więc trzeba pamiętać, kiedy u danego bukmachera można zagrać bez obciążeń podatkowych. Jak w przypadku innych promocji, również analizując sensowność skorzystania z bonusu powiększającego wygraną, trzeba zawsze sprawdzić, jakie ograniczenia narzuca na gracza bukmacher i jakie są szanse na odniesienie sukcesu, przy wyznaczonych warunkach dotyczących zakładów. Natomiast zachęcające jest to, że tego rodzaje bonusy bukmacherskie nie wiążą się z dodatkowymi wymogami obrotowymi (np. koniecznością wielokrotnego obrócenia bonusem).